Zagraniczna sesja narzeczeńska na Majorce

Zagraniczna sesja narzeczeńska – moda czy absolutny ”must have”?

W dobie tanich lotów, barier językowych i mentalnych granic, które przestają istnieć zasadnym staje się pomysł na przygodę o nazwie "zagraniczna sesja narzeczeńska". 

Zagraniczna sesja narzeczeńska?

Bardzo chciałem podejść do tego tematu twórczo – gdyż mało, która para zdaję sobie sprawę jaka moc drzemię w takiej sesji, i czemu w ogóle owa sesja ma służyć. Długo można pisać elaboraty i marketingowe chwyty zachęcające potencjalne pary do takich ekstrawagancji – Ja wiem, że owa sesja to must have dla osób, które dbają o swoje zdjęcia i dla których zdjęcia ślubne to najważniejsza pamiątka z dnia ich ślubu.

Ale czy one o tym wiedzą – znaczy pary – zapytajmy? I tu pojawiła się złota myśl, aby owe odczucia dotyczące sesji narzeczeńskiej opisał nie kto inny jak osoba biorąca w niej udział. Poznajcie Monikę.

- Monika, poproś o cztery dni wolnego, za dwa tygodnie lecimy na sesję narzeczeńską na Majorkę. – Totalnie oszołomiona, kompletnie wybita z rytmu postukałam się w czoło. „Przecież ja jestem niefotogeniczna! Czy Ty widziałeś jak ja wychodzę na zdjęciach?! Po co nam to? Już i tak mamy sporo wydatków związanych z przygotowaniami do Ślubu!”

Zagraniczna sesja narzeczeńska - czy to ma sens?

To były pierwsze myśli, które pojawiły się w mojej głowie i pewnie nie byłam w tym osamotniona. Sądzę, że większość z przyszłych Panien Młodych myśli w podobny sposób. Ale czy naprawdę wygląda to tak strasznie?Widząc aparat zawsze uciekłam w „bezpieczne miejsce”. Pozowane, ze sztucznym uśmiechem, często z uchwyconym grymasem na twarzy – albumy pękają w szwach.
Wtedy narzeczony uświadomił mi, że wszystko zależy od NAS. Nie od najlepszego sprzętu, nie od fotografa, miejsca czy okazji. To jak finalnie będą wyglądały zdjęcia, uwarunkowane jest przede wszystkim naszym nastawieniem.Zdenerwowana, ale przede wszystkim podekscytowana zupełnie nową sytuacją, wyruszyłam w jedną z najciekawszych przygód swojego życia, z której wróciłam z bagażem najpiękniejszych wspomnień uchwyconych w obiektywie. Ale od początku…

Sesja narzeczeńska to przedsmak sesji ślubnej.

Równie ważna i emocjonująca. Najważniejsze jest to, aby zapomnieć o tym, że ktoś śledzi nas z aparatem. Zatracając się w uczuciach do drugiej osoby, zapominamy o pozowaniu, ruchy ciała stają się płynne, naturalne. Dzięki temu zdjęcia emanują naturalnością.
Czy przygotowywaliśmy się jakoś specjalnie do sesji? Otóż nie! Jako, że październik na Majorce jest wyjątkowo ciepły i słoneczny postawiłam na długą, zwiewną sukienkę, która tańczyła razem z wiatrem, a po wejściu do krystalicznie przejrzystego Morza Śródziemnego dryfowała razem z falami. Narzeczony (genialnie wpasował się urodą do hiszpańskich amantów ;) do lnianej, granatowej koszuli dobrał błękitne spodnie, gdzie szyku dopełnił skórzany pasek. Delikatność, naturalność i swego rodzaju dzikość dopełniły nasze bose stopy.

W tych wszystkich miejscach, gdzie odbywała się nasza sesja narzeczeńska, czułam, że razem z narzeczonym odkrywamy siebie na nowo. W niecodziennych sytuacjach, obudziły się w nas dotąd nieznane nam uczucia, emocje. Przecież nie codziennie wspinamy się na strome skały zdani na swoje dłonie splecione mocnym uściskiem :-) Wiedziałam, że dzięki wyjazdowi w tak niebanalne miejsce jak Majorka, nasza sesja narzeczeńska nie będzie taka jak większość oglądanych przeze mnie historii innych par, że ukażemy zupełnie inną „stronę” zdjęć.

Czy zatem sesja narzeczeńska – moda czy absolutny ”must have”? Absolutnie absolutny must have! Nasz wyjazd trwał 5 dni, 5 dni które dały całkowicie inne spojrzenie na przygotowania do Ślubu. Doszliśmy do wniosku, że ten jeden dzień w naszym całym życiu nie musi być poprzedzony ogromnym stresem, masą niezałatwionych spraw czekających w kolejce za tortem czy urzędem. To czas, który jeszcze mocniej spaja nas ze sobą, to czas kiedy uczymy się współpracy, wyrozumiałości, rozmawiamy o wspólnych wizjach i oczekiwaniach. To czas kiedy musimy być dla siebie!

Sesja przedślubna sprawiła, że na nowo poczuliśmy siłę naszego związku.

Odnaleźliśmy się jeszcze raz i utwierdziliśmy w przekonaniu, że razem jesteśmy drużyną. Uważam, że każda para przygotowująca się do wielkiego wydarzenia jakim jest ślub, powinna zdecydować się na sesję narzeczeńską. To przeżycie warte jest każdych pieniędzy i każdych wyrzeczeń. Oswojenie się z fotografem, aparatem sprawi, że odejdzie nam stres związany z jego obecnością, który nie ukrywajmy towarzyszyć nam będzie przez wiele długich godzin :-)
Piękne – prawda :-)

I jakby tego było mało zapytałem o to samo Tomka – narzeczonego Moniki. I tu sprawa się jeszcze bardziej komplikuję – bo Tomasz jest filmowcem – współpracujemy razem, lubimy się, znamy się bardzo dobrze ale niestety od strony biznesowej, i bardziej szalonej. Teraz nadszedł czas na zupełnie inny projekt. Projekt, w którym on sam poczuje na sobie oddech twórczy fotografa – sprawa nie była tak prosta jak mogłaby się wydawać. Ale przeczytajcie sami o jego opinii.

Kraków. Kilka miesięcy przed dniem naszego ślubu. Przygotowania w pełni zaawansowane, zamówione sala, zespół i cały sztab ludzi, którzy uświetnią nasz dzień. W prozie codzienności i obowiązków nagle padł pomysł o zorganizowaniu sesji narzeczeńskiej. Pomyślałem; dobra, w zasadzie czemu nie. To kiedy będzie ta sesja? - zapytałem. A to zależy od tego, czy uda się zgrać urlop Moni z biletami, i rezerwacją sensownego hotelu. - usłyszałem od Piotrka i stanąłem chwilę w osłupieniu:

Robimy Wam sesję narzeczeńską na Majorce.

Po kilku minutach zdałem sobie sprawę, że to nie żart, słysząc jak cała wycieczka w parę chwil została rozplanowana od A do Z. Przyznam, że adrenalina podskoczyła z ekscytacji i jednocześnie obaw czy uda się dograć tyle rzeczy na raz no i czy możemy finansowo pozwolić sobie na plener zagraniczny, kiedy na głowie wciąż sporo wydatków. Nie tkwiłem jednak długo w tych wszystkich obawach, kiedy koszty pleneru zagranicznego zrównały się z kosztami tygodniowego pobytu w Zakopanem. Odpowiedź była jasna- jedziemy! Klamka zapadła, bilety kupione, nocleg zabukowany, stylizacje przyszykowane i się zaczęło….

Jadąc na lotnisko prawie pokłóciliśmy się w samochodzie o to czy aby na pewno dobrze przemyśleliśmy cały pomysł z sesją, czy jest ona niezbędna, „przecież nie jesteśmy fotogeniczni”, „na każdym zdjęciu mrużę oczy” i „nie mam żadnego ładnego zdjęcia, to bez sensu”. Na szczęście było to tylko głupie gadanie, które nie miało wpływu na powodzenie zdjęć i nie miało nic wspólnego z tym co przeżyliśmy w Palma de Mallorca. Po wylądowaniu poczuliśmy totalny luz, przypływ ekscytacji i ogromną radość. Zachwycaliśmy się wszystkim dookoła, widoki były niesamowite, a całość dopełniał fakt, że mogliśmy złapać mnóstwo promieni słońca i wciąż korzystać z pięknej pogody w październiku.

Majorka pochłonęła nas bez reszty

Podczas gdy wszyscy w Polsce podejmowali nierówną walkę z jesienną aurą, pracą i niekorzystnym biomet-em, my daliśmy się porwać pięknej przyrodzie, spacerom po plaży i zatokach, aż w pewnym momencie zapomnieliśmy przez chwilę totalnie o wszystkim, o troskach i problemach, które zostały w domu. Skupiliśmy się wyłącznie na sobie i czerpaliśmy przyjemność z tego, że jesteśmy razem, dla siebie, zapomnieliśmy nawet, że jesteśmy na sesji.

Na dodatek w tak wspaniałym miejscu, do którego z pewnością jeszcze wrócimy, jakby tego było mało przywieźliśmy ze sobą zdjęcia, które pozwoliły nam odkryć siebie na nowo i pozostaną z nami na zawsze. Coś niezwykłego - oglądasz siebie na zdjęciach jakich jeszcze nigdy nie widziałeś. Jakich nikt Tobie nie zrobił. Tego się nie „przelatuje wzrokiem” jak instagram.

Najlepsze jest to, że te zdjęcia wciąż żyją i przenoszą w czasie, kiedy je razem oglądamy. Osobiście wzruszyłem się- tak, doświadczyłem zaszklonych oczu na widok naszej historii i nie wstydzę się tego.
Osobiście na takie sesje mógłbym jeździć tydzień w tydzień. Ta zagraniczna sesja narzeczeńska była ogromną przyjemnością, relaksem, świetnie spędzonym czasem. Od tamtej pory zmieniła się moja wrażliwość, zacząłem bardziej doceniać i cieszyć się z tego co mam, zdałem sobie sprawę, że zdjęcia są bezcenne, a nasz związek odżył jeszcze bardziej.

Cała sesja Moniki i Tomka dostępna pod tym linkiem:

Zobaczcie również sesję narzeczeńskie z drugiego zakątka Europy:


Sesja w Wenecji

Sesja w Wenecji

Sesja w Wenecji

Przy okazji sesji narzeczeńskiej w Wenecji pozwoliłem sobie na skok w bok na pół dnia aby w samotności pokontemplować (o ile da się to robi w stadzie turystów) próbując zrozumieć fenomen miasta. To że Wenecja architektonicznie należy do najpiękniejszych miast świata nikogo przekonywać nie trzeba, chciałem posunąć się jednak o krok dalej i w tym miejscu pełnym turystów spróbować oddzielić tych, którzy przyjeżdżają od tych którzy już tam mieszkają.

Idąc jeszcze głębiej – musiałem tych którzy tam mieszkają po prostu znaleźć.
Wenecja to miasto, które zdecydowanie nie jest miejscem dla daltonisty. Mnogość barw jakie można tam odnajdywać przyprawia o ból głowy – taki pozytywny. Kolor pochłania to miejsce i to w cudowny sposób, a jeśli w kontraście do żywych kolorów budynków mamy zieloną wodę – zaczynają dziać się cuda. Dalej twierdzę, że Wenecja to ludzie - nie budynki.

Plener w Wenecji

Zastanawiałem się, czy w takim tłumie turystów uda nam się wykonać sensowną sesję w Wenecji. To naprawdę nie lada wyzwanie jeśli przed osobami fotografującymi cały czas pojawiają się stada turystów. Założenie obrane następnego dnia zostało wykonane - z jakim skutkiem – dowiecie się wkrótce.

Ludzie w Wenecji

Zapraszam Was zatem na, krótką historię o ludziach tam będących, może i Wam uda się odseparować, tych którzy przyjechali od tych, którzy tam żyją. Są zdjęcia oczywiste i mniej oczywiste – miłej zabawy zatem życzę…

sesja w wenecjiwenecja zdjęciaplener w wenecjisesja zdjęciowa w wenecjiwenecja włochyplener w wenecjiplener ślubny w wenecjiplener ślubny w wenecji, sesja zdjęciowa w wenecjiwenecja street ulice wenecji wenecja zakochanych
plener ślubny w wenecji, sesja zdjęciowa w wenecji, weekend w wenecji, sesja narzeczeńska w wenecjiplener ślubny w wenecji, sesja zdjęciowa w wenecji, weekend w wenecji, sesja narzeczeńska w wenecjiplener ślubny w wenecji, sesja zdjęciowa w wenecji, weekend w wenecji, sesja narzeczeńska w wenecjiplener ślubny w wenecji, sesja zdjęciowa w wenecji, weekend w wenecji, sesja narzeczeńska w wenecjiplener ślubny w wenecji, sesja zdjęciowa w wenecji, weekend w wenecji, sesja narzeczeńska w wenecjiplener ślubny w wenecji, sesja zdjęciowa w wenecji, weekend w wenecji, sesja narzeczeńska w wenecjiplener ślubny w wenecji, sesja zdjęciowa w wenecji, weekend w wenecji, sesja narzeczeńska w wenecjiplener ślubny w wenecji, sesja zdjęciowa w wenecji, weekend w wenecji, sesja narzeczeńska w wenecjiplener ślubny w wenecji, sesja zdjęciowa w wenecji, weekend w wenecji, sesja narzeczeńska w wenecjiplener w wenecjiplener w wenecjiplener w wenecji, zdjecia ślubne w wenecjiplener w wenecji, zdjecia ślubne w wenecji, plener ślubny w wenecjiplener ślubny w wenecjiwenecja sesjagrand canale wenecja street w wenecjiplener w wenecji, zdjecia ślubne w wenecji, plener ślubny w wenecjiplener w wenecji, zdjecia ślubne w wenecji, plener ślubny w wenecjiplener w wenecji, zdjecia ślubne w wenecji, plener ślubny w wenecjiplener w wenecji, zdjecia ślubne w wenecji, plener ślubny w wenecjiplener w wenecji, zdjecia ślubne w wenecji, plener ślubny w wenecjiplener w wenecji, zdjecia ślubne w wenecji, plener ślubny w wenecjiplener w wenecji, zdjecia ślubne w wenecji, plener ślubny w wenecjiplener w wenecji, zdjecia ślubne w wenecji, plener ślubny w wenecjiplener w wenecji, zdjecia ślubne w wenecji, plener ślubny w wenecjiplener w wenecji, zdjecia ślubne w wenecji, plener ślubny w wenecji

Sesja w Wenecji

Jeśli chcecie zobaczyć inne moje sesję bardzo serdecznie zapraszam:


romantyczny plener ślubny w rzymie

Romantyczny Plener w Rzymie

Romantyczny plener ślubny w Rzymie

Romantyczny plener ślubny w Rzymie – niejeden fotograf marzy o takiej sesji. Niejedna Para młoda ma w swojej głowie na nią pomysł. Pozwólcie że zabiorę Was w podróż po wiecznym mieście ukazując jego inne oblicze. Przy okazji konferencji dla fotografów ślubnych way up north pomyślałem o sobie, o moich czuciach tego miasta. Nigdy nie byłem w Rzymie zawodowo jako fotograf – chcąc się zatem na własnym przypadku przekonać o prawdziwym duchu tego miasta zdecydowałem się na jednodniowy projekt fotograficzny. Wybrałem się z aparatem – by odnaleźć ducha tego miasta. Ujarzmić się go nie da, ale z pewnością na chwilę zatrzymać, choć trochę z nim poprzebywać, pojąć w tym chaosie.

Rzym - miasto tysiąca dusz

Na wstępie do tego elaboratu :-) zadałem sobie jedno bardzo ważne pytanie. Jeśli mi – przeciętnemu fotografowi z pl zaproponowano by sesję zdjęciową w rzymie, i przy tym poproszono o portfolio z tego miejsca co musiałbym, chciałbym pokazać. Jakim tropem iść aby w mieście pełnym zabytków architektury pokazać to miasto inaczej, pełniej. I tak samo jak w przypadku mojego wpisu z konferencji Way up North, który możecie zobaczyć TU, powtórzę się Rzym to ludzie. Na myśl przychodzi mi cytat z filmu „Królestwo niebieskie” w którym główny bohater pyta króla Salladina:

- What is Jerusalem worth?

- Nothing !!!!!

- Jerusalem is worth Everything…..

I tak też ma się sprawa z Rzymem, bo jako miasto nie warte jest niczego, mieszkając z dala od centrum widzisz tony brudu, bezdomnych śpiących na ulicach, jeździsz tramwajami, do których strach wsiadać, w metrze każdy ostrzega cię przed kieszonkowcami, ilość turystów odstrasza od każdego popularnego miejsca.

Ile jest warte miasto Rzym?

Po chwili sam odpowiadasz sobie na to pytanie pojawiając się w centrum, oglądając najważniejsze zabytki tego miasta, potrącasz raz po raz przemykających wąskimi uliczkami turystów, docierasz onieśmielony pod ołtarz ojczyzny w Rzymie, zamykasz oczy przy forum romanum, by nie widzieć tylko reliktów epoki, ale by w myślach odbudować to miasto. Idziesz dalej – mijasz fontannę di trevi, wąskimi uliczkami dochodzisz do zamku św. anioła, pozostał tylko Watykan.

Sam przekonujesz się, że cały dzień minął ci nie na oglądaniu tych miejsc a na fotografowaniu ludzi w tych miejscach, bo Rzym to ludzie. Jacy by oni nie byli – to wciąż ludzie, ze swoimi historiami wyrytymi na twarzach. Skąd są, gdzie żyją, na jak długo tu i teraz. Ten, który sprzedaje pieczone kasztany – ma już koło osiemdziesiątki. On miałby najwięcej do powiedzenia bo w cieniu starej kamienicy patrzy na fale turystów przelewających się z sekundy na sekundę przez fontannę di trevi.

Rzym to ludzie z ich cudownymi historiami.

Wyzwaniem jest zatrzymanie tych historii, ułamek sekundy, jedno klapnięcie migawki, jesteście jedną historią, jednym zdarzeniem w przyczynowo skutkowym ciągu. W zamierzeniu kata i ofiary ktoś się pojawia w twoim kadrze – masz to już na lata dla siebie…Rome is worth everything

zdjęcia w rzymie czy to ma sens plener w rzymie zdjęcia ślubne w rzymie destination rome wieczne miasto w obiektywie ślub na przedmieściach rzymu wakacje w rzymie destination wedding photographer in rome plener w rzymie dlaczego nie old city rome rzym dla opornych Narzeczeni w Rzymie dlaczego rzym zachwyca lato w Rzymie gdzie do rzymu jak dolecieć do rzymu plener narzeczeński w rzymie zdjęcia w rzymie rzym nieodkryty pomysł na sesje ślubną pomysły na plener ślubny para ślubna w rzymie plener ślubny w rzymie jak zwiedzać rzym pomysł na oświadczyny streets of rome Czy warto robić sesję w Rzymie street in rome street photography in rome sesja w rzymiesesja narzeczeńska w rzymienajlepsze pomysły na plener ślubny miłośc nie jedno ma imię oświadczyny w rzymie najlepsze zdjęcia ślubne wedding session in rome pomysły na wakacje w rzymie najpiękniejszy plener fontanna na placu św piotra

Romantyczny plener ślubny w Rzymie

Jeśli jesteście parą szalonych zakochanych ludzi i marzy wam się romantyczny plener ślubny w Rzymie - po prostu piszcie...ruszę z Wami na wspaniałą przygodę, a jeżeli macie chęć aby wgryźć się bardziej w to co robię - będzie mi niezmiernie miło:

Sesja narzeczeńska w Szkocji

Najlepsze zdjęcia ślubne 2018 roku


Nordica photography

Way up North Rzym 2017

Way up North 2017

Spotkanie z chłopakami z Nordica Photography na warsztatach w Warszawie pozostawiło wielką dziurę pełną niedopowiedzeń. Fotografowie uważani za jednych z najlepszych na świecie zasiali ziarno ciekawości do świata, do fotografii, która przekracza granice, która intryguje, która wprowadza nowy model narracji.  Można było oczywiście usiąść w miejscu i nic dalej nie robić bądź iść tym tropem odkrywając coś, czego nie znamy, o czym marzymy, do czego wzdychamy. Jeśli mnie znacie, już wiecie, że wybrałem tę drugą drogę. I ruszyliśmy odkrywać nieznane zakątki swojego mrocznego, nieodkrytego Ja.

Destination Rome

Czym mógł nas przywitać Rzym, – jeśli nie słońcem, wysoką temperaturą i uśmiechniętymi mordkami potomków cesarza. To miasto zachwyca, onieśmiela do siebie, przesłania trzeźwe i logiczne patrzenie na otaczający nas świat – dziś czuję, że to już moje miasto, mimo że krew rodziny cesarskiej w mych żyłach nie bulka. Przechodząc do treści właściwiej, – czym jest Way Up North? Pomijam frazesy, że jest to największa i najlepiej zorganizowana konferencja zrzeszająca najlepszych ( w to chce wierzyć) fotografów ślubnych świata.  Way up North działa jak dobry bimber – najpierw odrzuca, później rozgrzewa, byś finał finałów i tak po niego sięgnął raz jeszcze. Taki jest WUN. O minusach ciężko pisać, bo była to moja pierwsza międzynarodowa konferencja – po drugiej edycji Way up North w Stockholmie wyrobię sobie pełniejszy obraz i troszkę dziegciu wyleję.

Czym mnie zachwyciła?

Ludźmi, to oni tworzą tę konferencję. Oni są jej najjaśniejszą stroną, oni ją dopełniają. I piękne jest to, że ludzie, którzy osiągnęli ogromny sukces w tej branży są jak my, którzy o niego walczymy. To prości ludzie otwarci na drugiego, niekrzyczący w niebogłosy o swym sukcesie, ludzie, którzy widzą w sobie więcej wad niż zalet, patrzą szerzej, inspirują się tym, co proste, – ale w swej prostocie stające się najsilniejszą formą przekazu.

„Weddings are pretty stupid…but people, family and friends are fucking awesome..”

Andy Gaines – moim zdaniem najjaśniejsza gwiazda tej konferencji i jego cytat, który powieszę sobie nad biurkiem, i za każdym razem spojrzę na niego, jeśli zobaczę w internetach tekst czy brać ślub w niezbyt pięknej lokalizacji czy nie. Chce mieć to wszystko w tyle siebie. Chcę widzieć człowieka, z jego historią, nieważne czy otoczeniem tej historii są jezioro i góry, czy prosty lokal w małej miejscowości. Chcę się raz za razem zachwycać ludźmi, w nich szukać siebie, z nimi odkrywać swoje pragnienia, ścieżkę fotograficznego rozwoju – chce by Ci ludzie mnie uzupełniali, jako człowieka.

way up north
wooden banana at way up north
Roberto Panciatici
wedding conference for photographers
wedding conference way up north
Anna Ambrosi in rome
The FlashDance on stage
way up north czy warto jechać
way up north 2017
Agata Kwiecień fotografia ślubna
Andy Gaines wedding photography
sascha kraemer wedding photographer
miedzynarodowa konferencja dla fotografów ślubnych
Agata Kwiecień fotograf ślubny
Tuija Seipel Why you want to go way up north
andy gaines photographer
conference in rome
fotograf ślubny Rzym
konferencja dla fotografów ślubnych
Izabela Górska Górscy fotografia
konferencja fotograficzna
Nordica photography
sebastian nandryka superweddings
sunset
sesja plenerowa w Rzymie
szkolenia dla fotografow
szkolenia fotograficzne
sunset in Rome
ulice Rzymu
way up north wedding conference
Way up North Rome 2017
way up north in rome
wedding conference for photographers way up north
zachód słońca w Rzymie
Agata Kwiecień fotograf ślubny Katowice

 


Zamek w Przegorzałach wesele

Zamek w Przegorzałach wesele u Ziyada

Zamek w Przegorzałach wesele u Ziyada

Nie ma chyba wyżej położonego miejsca na ślubnej mapie Krakowa jak zamek w Przegorzałach. Wychodząc na taras w pogodny dzień, nie dość że zaserwowany ci zostaje taki widok, że nogi same się składają, to jeszcze wysokość i wiatr tam panujący sprawiają niesamowite wrażenie. Tak właśnie było na ślubie Madzi i Adama. Zaczęło się wyjątkowo spontanicznie bo od telefonu we wtorek że na sobotę potrzebują fotografa, i jak się ma do tego cały chory marketing części branży ślubnej, że aby zorganizować swoje wesele musisz to robić dwuletnim wyprzedzeniem. Idąc za klasykiem krzyknę ”bullshit”.
Madzia znalazła mnie 5 dni przed swoim ślubem. Oddając wam ten materiał powiem, że był to jeden z najfajniejszych ślubów tego roku. Nie mam w zwyczaju słodzić wszystkim, więc napiszę, że były i takie mniej fajne, ale ten z pełną świadomością wypowiadanych słów był wyjątkowy.

Slow Wedding w stylu Krakowskim

Gdybym miał znaleźć określenie które do owego ślubu pasowałoby najbardziej – byłby to ślub w stylu slow wedding. Wszystko na totalnym luzie, bez nadęcia, spięcia, ślubnej sztampy. Państwo młodzi wiedzieli doskonale na czym się skupić, kontemplowali siebie, okazywali sobie radość – dawali jednoznacznie poznać że ten dzień jest ich a nie na odwrót.

Staropolskie oczepiny, to jest to

Każdy z nas ma już chyba dość godziny zero. Wtedy na niemal każdym, bo na szczęście nie na każdym przyjęciu weselnym rozpoczyna się zmora wszystkich fotografów i części świetnie bawiących się gości - Oczepiny – bo o nich będzie mowa. Madzia i Adam po raz kolejny tego dnia pokazali, że tradycję tworzymy my a nie ona nas i zorganizowali swoje oczepiny o godz 22.00 w tradycyjnym staropolskim rycie. Nie było durnych piosenek, rzucania czym popadnie w kogo popadnie. Po raz pierwszy od bardzo dawna zakochałem się w tej części wesela.

Tradycyjne polskie pieśni zaczarowały chyba wszystkich gości.

Było to tak świeże, szczere i enigmatyczne, że wydawało mi się jakobym był wciągany przez boginki w przepastne wody Świtezi. Po raz pierwszy zamiast gonić z aparatem obserwowałem z zaciekawieniem nie chcąc niszczyć tego stanu ducha.
Winowajczynie tego stanu siedzą tutaj: GRUPA ZORA
Bez przynudzania zatem zobaczcie co udało się wyczarować.

ślub w krakowie
kraków wesele
ślub w krakowie
Wesele w zamku
fotograf ślubny kraków
Zdjęcia ślubne kraków
reportaż ślubny w krakowie
Przygotowania w domu pani młodej
First look
Wesele w krakowie
Zdjęcia ślubne w krakowie
slow wedding w krakowie
zdjęcia ślubne w krakowie
wesele w krakowie
Fotografia ślubna kraków
zamek przegorzały wesele
zdjęcia ślubne katowice
zdjęcia ślubne opole
zdjęcia ślubne wrocław
kościół na placu matejki
ślub kościelny
ślub w kościele
Franciszkanie
wesele i ślub w krakowie
ślub tradycyjny koscielny
ślub kościelny
Krakowskie kościoły
wesele kraków
ślub w krakowie
fotografia ślubna kraków
fotograf ślubny kraków
zdjęcia ślubne kraków
film ślubny kraków
zdjęcia ślubne w krakowie
ślub kościelny
kościół na placu matejki
krakowskie kościoły
zdjęcia ślubne katowice
zdjęcia ślubne opole
przysięga ślubna
przysięga ślubna w kościele
znak pokoju
przeistoczenie franciszkanie
ślubne życzenia
modlitwa w kościele
krakowskie kościoły
fotograf kraków
bańki mydlane podczas ślubu
fotograf ślubny
bańki mydlane
życzenia ślubne
ślubne życzenia dla państwa młodych
uściski ciepłe i czułe
z rodziną na zdjęciu
ślubnie i radośnie
architektura krakowa
restauracja u Ziyada
wesele u ziyada
restauracja u Ziyada
wesele w przegorzałach na zamku
zamek w przegorzałach
ślub na zamku
ślub na zamku w przegorzałach
wesele na zamku w przegorzałach
ślub i wesele w krakowie
wesele na zamku
ślub na zamku
zdjęcia ślubne kraków
zamek w przegorzałach
widok z tarasu zamku w przegorzałach
widok z zamku w przegorzałach
wesele u ziyada
restauracja u ziyada
zabawy weselne
pierwszy toast
ślub w krakowie
zdjecia ślubne w krakowie
wesele w krakowie
najlepsze sale na wesele
zdjecia ślubne kraków
pierwszy taniec
kurs tańca pierwszy taniec
gdzie na kurs tańca
toast weselny
ślub w krakowie
wesle w krakowie
zespół weselny polecany
polecany dj na wesele
polecany dj z krakowa
polecany zespół z krakowa
zdjecia ślubne kraków
zdjecia ślubne katowice
fotograf ślubny katowice
fotograf ślubny liszki
fotograf ślubny dwór tomaszowice
fotografia ślubna krzeszowice
fotograf ślubny krzeszowice
zdjęcia ślubne nowy targ
fotograf ślubny nowy targ
zdjecia ślubne nowy targ
zdjęcia ślubne zakopane
ślub zakopane
reportaż ślubny kraków
dekoracje ślubne


Zimowa sesja ślubna w Tatrach na Rusinowej Polanie

Zimowa sesja ślubna w Tatrach na Rusinowej Polanie

Zimowa sesja ślubna w Tatrach na Rusinowej Polanie

W Polsce ostatnio śniegu jak na lekarstwo w zimie, więc tym bardziej jeśli się on pojawia śpieszymy aby owe warunki wykorzystać. Razem z Eweliną i Witkiem wybraliśmy się na plener ślubny w Tatry. Pytań pojawia się więcej, niż gotowych nań odpowiedzi. Pragnę Was jednak tym wpisem troszkę ośmielić do przełączenia się w tryb szalony, choćby na te kilka godzin. Jasne, że taka sesja ślubna do najłatwiejszych nie należy, odpowiednie przygotowanie mile wskazane. Mając jednak na uwadzę fakt, iż kontemplacja majestatu gór i przy odrobinie szczęścia kilka promyków słońca mogą stworzyć mieszankę wybuchową, a efekty mogą zaskoczyć was samych.

Plener ślubny w zimie?

Nic bardziej szalonego, biorąc pod uwagę kilka wątków:

  • Suknia Pani młodej
  • Skąpe wierzchnie okrycie
  • Buty – rzecz najbardziej istostna w zimie?

Ewelina uwielbia góry – Witek również musiał polubić 🙂

Nie sądziłem w ogóle, że ta sesja się ukażę, bo nie ukrywam, iż po powrocie do domu, całym dniu tłumaczeń dotyczących bliskości, oddziaływania na siebie, budowaniu emocji czułem jakbym walił grochem o ścianę. Siedząc wieczorem przy lampce wina i pokazując Witkowi na szybko efekty – usłyszałem słowa – Aaaaa to oto chodzi, przy czym obaj wiedzieliśmy, że to już za późno… Na szczęście miłość swoimi ścieżkami kroczy, i dopiero po wnikliwej analizie materiału doszło do mnie, że to faktycznie nie mogło się nie udać.

Zimowa sesja ślubna w Tatrach na Rusinowej polanie to wielkie marzenie niejednej panny młodej. Urok otaczających gór rekompensuję czas poświęcony na takową sesję. Efekt finalny z postaci przepięknych zdjęć ślubnych zostaje z wami na całe życie zatemZimowa sesja ślubna na Rusinowej polanie w tatrach to wielkie marzenie niejednej panny młodej. Urok otaczających gór rekompensuję czas poświęcony na takową sesję. Efekt finalny z postaci przepięknych zdjęć ślubnych zostaje z wami na całe życie zatem to czy warto sie wybrać pozostawiam waszej ocenie.

zimowa sesja ślubna na rusinowej polanie w tatrachgdzie na plener ślubny w zimie, zimowe zdjęcia ślubne, ślub w górachgdzie na plener ślubny w zimie, zimowe zdjęcia ślubne, ślub w górachgdzie na plener ślubny w zimie, zimowe zdjęcia ślubne, ślub w górachgdzie na plener ślubny w zimie, zimowe zdjęcia ślubne, ślub w górachgdzie na plener ślubny w zimie, zimowe zdjęcia ślubne, ślub w górachgdzie na plener ślubny w zimie, zimowe zdjęcia ślubnegdzie na plener ślubny w zimie, zimowe zdjęcia ślubnegdzie na plener ślubny w zimie, zimowe zdjęcia ślubnegdzie na plener ślubny w zimieplener ślubny w zimierusinowa polana tatry, plener na rusinowej polanie, sesja ślubna na rusinowej polanie, zdjęcia ślubne w górachrusinowa polana tatry, plener na rusinowej polanie, sesja ślubna na rusinowej polanie, zdjęcia ślubne w górachrusinowa polana tatry, plener na rusinowej polanie, sesja ślubna na rusinowej polanie, zdjęcia ślubne w górachrusinowa polana tatry, plener na rusinowej polanie, sesja ślubna na rusinowej polanie, zdjęcia ślubne w górachrusinowa polana tatry, plener na rusinowej polanie, sesja ślubna na rusinowej polanie, zdjęcia ślubne w górachrusinowa polana tatry, plener na rusinowej polanie, sesja ślubna na rusinowej polanie, zdjęcia ślubne w górachrusinowa polana tatry, plener na rusinowej polanie, sesja ślubna na rusinowej polanie, zdjęcia ślubne w górachrusinowa polana tatry, plener na rusinowej polanie, sesja ślubna na rusinowej polanie, zdjęcia ślubne w górachrusinowa polana tatry, plener na rusinowej polanie, sesja ślubna na rusinowej polanie, zdjęcia ślubne w górachrusinowa polana tatry, plener na rusinowej polanie, sesja ślubna na rusinowej polanie, zdjęcia ślubne w górachrusinowa polana tatry, plener na rusinowej polanie, sesja ślubna na rusinowej polanie, zdjęcia ślubne w górachrusinowa polana tatry, plener na rusinowej polanie, sesja ślubna na rusinowej polanie, zdjęcia ślubne w górachrusinowa polana tatry, plener na rusinowej polanie, sesja ślubna na rusinowej polanie, zdjęcia ślubne w górachrusinowa polana tatry, plener na rusinowej polanie, sesja ślubna na rusinowej polanie, zdjęcia ślubne w górachrusinowa polana tatry, plener na rusinowej polanie, sesja ślubna na rusinowej polanierusinowa polana tatry, plener na rusinowej polaniezdjecia na rusinowej polanie, rusinowa polana tatryzdjecia na rusinowej polanie

Zimowa sesja ślubna w Tatrach

Jeśli usłyszeliście ten wiatr i poczuliście zimno górskich polan – te zdjęcia miały sens. A jeśli macie czas zerknijcie na pozostałe – bliskie mojemu sercu sesje: Plener ślubny w Lanckoronie oraz sesję ślubną w Katowicach. Mam dla was jeszcze jedną petardę – a mianowicie podsumowanie 2018 roku, które znajdziecie TUTAJ.


pocałunek ślubny

Dwór w Tomaszowicach wesele I Ślub u Franciszkanów

Dwór w Tomaszowicach Wesele i ślub u Franciszkanów

Dwór w Tomaszowicach stał się niemym świadkiem cudownego ślubu Asi i Andres’a. Z ręką na sercu napiszę Wam tutaj, że już dawno nie byłem świadkiem obserwowania takich więzi rodzinnych jakie miałem okazję widzieć na tym ślubie – rozpiera mnie duma, że walczyłem o każde jedno zdjęcie, chcąc jak najlepiej oddać to co połączyło te dwie rodziny. Zacznijmy jednak od początku.
Najfajniejsze śluby to takie śluby, na które trafia się z polecenia – i tutaj było podobnie.

Razem z siostrą Asi poznaliśmy się na ślubie cudnej pary Pauliny i Tomka. I tym pięknym zrządzeniem losu dane mi było poznać Asie i Andresa. Niesamowicie się cieszę z tego spotkania – bo pchnęło mnie ono na wody czystego reportażu. Bez schematów, bez must have, bez wymuszania czegokolwiek. Czysta obserwacja miejsca i ludzi. A wszystko zaczęło się jak w dobrych hollywoodzkich filmach. Od wybuchu strachu, nerwów, sytuacji jak gdyby świat szedł na przekór temu wydarzeniu.

Maraton krakowski!!! Czyli jak zepsuć to czego zepsuć się nie da

Tak to on był głównym reżyserem pierwszych godzin. Założyliśmy że ta impreza może spowodować spore utrudnienia więc z dwugodzinnym wyprzedzeniem zacząłem fotografować. Los przewrotny i tego założenia nie uszanował, choć… udało się podjechać pod hotel Andresa, zamienić z nim dwa słowa, nie udało się jednak zaparkować  Godzinna próba znalezienia parkingu skończyła się tym że zostawiłem samochód niemal na przejściu dla pieszych – wiedząc że przy takim chaosie żaden strażnik miejski nie odważy się wyjechać na miasto z bloczkami mandatowymi.

Kościół oo. Franciszkanów w Krakowie

Kolejna destynacja do której dotarcie pochłonęło godzinę. W normalnej sytuacji trwa to 10 min. Więc jak sami widzicie, zaczęło się iście w hollywoodzkim stylu. Stres i nerwy wynikłe z załamania iście generalskiego planu działania spowodowały chwilowe zachwianie stanu emocjonalnego. Trzy własnoręczne strzały w twarz owy ład emocjonalny przywróciły i mogłem wrócić na właściwe tory reportażu. Wiem, że piszę dość lakonicznie. Fakt jest jednak taki, że ich ślub był czystą magią. Ojciec franciszkanin tak cudnie poprowadził te uroczystość, że bez żadnych wyjątków każdemu łza zakręciła się w oku. I takich ślubów życzę sobie przede wszystkim – aby nikt nie musiał wchodząc do kościoła hamować swoich emocji jak to często zdarza się na naszym podwórku. Tyle tytułem wstępu…później coś jeszcze napiszę :-)

Dwór w Tomaszowicach

To moim zdaniem jedno z piękniejszych miejsc na mapie Krakowa – dla tych którzy myślą o organizacji swojego ślubu. Tam wszystko się cudnie łączy z emocjami jakie towarzyszą kochającym się osobom tego dnia. Prostota dekoracji i rustykalny charakter sali weselnej tworzą idealne połączenie. Oczywiście każdy ową architekturę dostrzeże w inny sposób. Mi osobiście pracowało się tam wyśmienicie – zerknijcie zatem i wy na efekty finalne.

ulice krakowa w deszczu
street w krakowie
ślub u franciszkanów
franciszkanie kraków
kosciół franciszkanów
kosciół ojców franciszkanów
portret panny młodej
wzruszenie
wnętrze koscioła franciszkanów w krakowie
first look
wzruszenie babci
fotograf katowice
tradycja polska
kosciół franciszkańska 3
nawy w kościele franciszkanów
ślub w krakowie
ślubny sakrament
najpiękniejsze zdjęcia ślubne
pocałunek ślubny
ślubny sakrament
pocałunek ślubny
welon ślubny
rustykalny bukiet ślubny
ślub kościelny w krakowie
życzenia ślubne
ślubny pocałunek

plac przy franciszkańskiej 3
dwór tomaszowice
mustangiem do ślubu
ślub w tomaszowicach
ślub w dworze w tomaszowicach
rustykalne dekoracje na ślubie
dwór w tomaszowicach
toast w tomaszowicach
dwór w tomaszowicach życzenia dla pary mlodej
tomaszowice miejsce na ślub
tomaszowice
pierwszy toast weselny
pomysły na pierwszy taniec
dwór w tomaszowicach zdjęcia
ślub na glowie
dwór w tomaszowicach opinie
ojciec chrzestny zdjecia
dwór w tomaszowicach
najpiekniejsze dwory na ślub w polsce
super zdjecia ze ślubu
wesele w dworku w tomaszowicach
zabawa taneczna na ślubie
zdjęcia dworku w tomaszowicach
rustykalny slub
ślub humanistyczny
szalona zabawa weselna
ślub w krakowie w stylu rustykalnym
pomysły na ślub humanistyczny
oczepiny pomysły
bukiet ślubny
najpiekniejsze zdjęcia ślubne w polsce
ojciec chrzestny
cygaro

JeJ


Plener ślubny w tatrach słowackich

Plener ślubny w tatrach słowackich

Plener ślubny w tatrach słowackich

Plener ślubny w tatrach słowackich – choć do najprostszych nie należy i zdarza się stosunkowo rzadko i tak budzi ogrom emocji nie tylko u osób fotografowanych ale również i u mnie, gościa, który z gór mógłby w ogóle nie wracać na niziny. Tym razem udało się przekonać Irminę i Marcina do szalonego pomysłu jakim był plener ślubny w tatrach słowackich. Jak pewnie wszyscy interesujący się tematyką zdjęć ślubnych w górach wiedzą TPN dość mocno zaostrzył prawo do takowych sesji żądając horrendalnie wysokich pieniędzy za uzyskanie pozwolenia na nie. Świetną alternatywą stała się Słowacja.

Plener ślubny w górach

Będąc na Podhalu i dokładając godzinę drogi samochodem wjeżdżamy w krajobraz w niczym nie przypominający tego po polskiej stronie tatr. Szlaki pozbawione rzeszy turystów urzekają swym dziewiczym charakterem. Tutaj każdy krok na szlaku smakuję inaczej, czuć wolność, szum wiatru między smrekami i ta wszechobecna niczym nie zmącona cisza. Delektując się takimi superlatywami razem z Irminą i Marcinem staraliśmy się znaleźć wymarzone miejsca dla nas, aby pokazać te wolność, wiatr we włosach i miłość dwojga kochających się osób. Zerknijcie na ich historię i zainspirujcie się nią.

Plener w tatrach – gdzie i dlaczego?

Plener ślubny w tatrach słowackich jest super pomysłem wartym mądrego planowania. Ze swojej strony bardzo Wam polecam słowacką stronę, znajdziecie tam mnóstwo świetnych i krótkich tras wartych eksploracji, na których z pewnością nie spotkacie tłumu turystów. Fauna i flora również ciut odbiega od tej, którą widzicie po polskiej stronie – zatem pakujcie plecak i ruszajcie w drogę…

plener ślubny na słowacjisesja slubna w górachplener w górachzdjęcia ślubne w tatrachplener w tatrachsesja ślubna w tatrachtatrzańska łomnicaplener na tatrzańskiej łomnicyplener ślubny na słowacjiplener w tatrach słowackichzdjęcia ślubne w tatrach słowackichsesja zdjęciowa w górachplener w tatrachfotografia ślubna katowicefotograf ślubny krakówfotograf ślubny warszawaplener ślubny w górachfotografia ślubna łódźzdjęcia ślubne w górachplener ślubny w górachsesja ślubna w górachplener w tatrachzdjęcia ślubne w tatrach

Plener ślubny w tatrach słowackich

Zostawcie po sobie komentarz – będzie mi niezmiernie miło. A jeśli macie dla mnie czasu więcej zapraszam na prawdziwą petardę -> Najlepsze zdjęcia ślubne 2018 roku


plener w tatrach

Sesja ślubna w górach na rusinowej polanie

Sesja ślubna w górach na rusinowej polanie

Z pewnością każdy z nas ma swoje ciche marzenia. Każdy z nas po owe marzenia może sięgać, sięgają jednak nieliczni. Dla niemal każdej panny młodej sesja ślubna w górach, a tym bardziej jeśli jest to sesja ślubna w tatrach to spełnienie skrytych marzeń.
Tatry to mikroświat, który zachwyca, pochłania bez reszty, pozostawia nutę tęsknoty w momencie kiedy je opuszczamy, by po kilku dniach znów nas do siebie nieznaną magnetyczną siłą przyciągać.

Plener ślubny w górach do najprostszych nie należy, z pewnością wymaga przygotowania nie tyle fizycznego co psychicznego. Bo wysiłek fizyczny to jedno, w momencie gdy chcemy dotrzeć w założone przez nas miejsce. Trudniejsze do uporania się z nią pozostaje zmęczenie psychiczne, bo bardzo często zdarza się, iż Para młoda po dotarciu do docelowej alokacji nie ma już sił do twórczej pracy, podchodząc zobojętnieniem do tego co powinno być w owej chwili najważniejsze. Tak – jeśli mnie zapytacie – jest to przestroga. Tak odpowiem jeśli usłyszę pytanie:

Czy sesja ślubna w górach ma sens?

Po właściwym przygotowaniu ma i to bardzo duży, gdyż wkraczamy do świata, który zachwyca, którego do końca nie pojmujemy. W tym niepojęciu jednak potrafimy sobie nawzajem dać więcej czułości niż w jakimkolwiek innym miejscu. Ula i Tomek mimo obtartych stóp podołali temu znakomicie. Sesja ślubna w górach na rusinowej polanie Uli i Tomka była zjawiskowa – sami jednak musicie ocenić czy nasze opinie się pokrywają.

plener ślubny w góracgplener ślubny w tatrachzdjęcia w tatrachplener w tatrachsesja w górachsesja w tatrachzdjęcia ślubne w górachzdjęcia ślubne w tatrachślub w tatrachślub w tatrachślub plenerowy w górachślub plenerowy w górachplener w górachślub rustykalny w górachplener w tatrachrusinowa polana plenerplener na rusinowej polaniezdjęcia na rusinowej polanieślub na rusinowej polanierusinowa polana sesja ślubnarusinowa polana zdjęcia ślubnerusinowa polana zdjęcia plenerowezdjęcia ślubne w górachplener ślubny w tatrachplener w tatrachślub w górachplener w górachplener w tatrach

Sesja ślubna w górach na rusinowej polanie

Jeśli chcecie zobaczyć inne moje sesję bardzo serdecznie zapraszam:


Hotel Farmona wesele

Hotel Farmona Wesele

Hotel Farmona wesele I Restauracja Magnifica Kraków

Zdjęcia ślubne w Farmona hotel  Ani i Tomasza to dowód na to, że ślub nie musi być utartym do granic możliwości schematem wpisującym się w Polską tradycję. Nic nie mamy do tradycji – sami staramy się ją kultywować.
Bardzo ważnym jest fakt aby oddzielać to co jest tradycją w wymiarze sacrum od tej, która w wymiarze profanum niszczy formę przekazu czyniąc ją błahostką.

Wyniosłe wprowadzenie ma prowokować – zmuszać do zastanowienia się czego jesteśmy bliżej sacrum czy profanum. Ślub w hotelu Farmona Ani i Tomka był jak dźwięk fortepianu w rękach wirtuoza, brzmiał czysto, donośnie, bez wspomagaczy w postaci innych instrumentów – był zapisaną pełnią. Pierwsze co usłyszałem po spotkaniu z Anią były słowa – rób co chcesz i jak chcesz – nie wpisuj się w stereotypy – dajemy ci wolną rękę.

Długo czekałem na tego typu słowa – bo w świetle poprzednich słów, fotografia ślubna w Polsce jest mocno podzielona, na tych którzy szukają, cały czas jednak w tyle głowy mając fakt, iż ślubny must have musi się wpisać w dokumentacje dnia, od tych którzy za wszelką cenę próbują przełamywać stereotypy myślenia i intelektualne bariery odbioru tworząc nowy kierunek rozwoju. Tak właśnie powinna się rozwijać fotografia ślubna !

Hotel Farmona wesele– miejsce z charakterem

Na południu bardzo brakuję miejsc przykuwających uwagę. Farmona hotel & spa z pewnością nie wpisuję się w ten ranking. Tutaj wszystko ze sobą współgra. I mimo tego iż miejsce nie należy do najprostszych w pracy fotografa – jest genialną płaszczyzną do zmagania się ze swoimi ograniczeniami, płaskim myśleniem, techniczną blokadą uniemożliwiającą proces twórczy. Poczuć się tu możemy jak w swoim ogrodzie. Ilość zieleni jaka okala owy hotel sprawia, iż czujemy jakbyśmy ulatywali na łonie natury.

Restauracja Magnifica Kraków

Ogromne przeszklone okna restauracji potęgują nam estetyczny wymiar spójności tego co na zewnątrz z tym co znajdziecie w środku. W tym miejscu wszystko jest zaaranżowane pod specyficzny model organizacja dnia ślubu. Myślę, że najbardziej pasującym do tego miejsca określeniem będzie wesele w stylu slow wedding. Zapraszam was zatem na reportaż ślubny Ani i Tomka. Rozkoszujcie się tym co stało się również moim udziałem. Jeśli i wy poczuliście ten klimat napiszcie od siebie kilka słów – lubię je czytać.

fryzjer na ślub
życzenia ślubne pomysły, życzenia ślubne dla państwa młodychślub w hotelu farmona, ślub w farmonie, ślub w kościelny w krakowieślub w hotelu farmona, ślub w farmonie, ślub w kościelny w krakowieślub w hotelu farmona, ślub w farmonie, ślub w kościelny w krakowieportret ślubnyślub w hotelu farmona, ślub w farmonie, ślub w kościelny w krakowiefirst lookślub w hotelu farmona, ślub w farmonie, ślub kościelnyfotograf w krakowieportret pani młodejfotografia ślubna krakówfotograf ślubny krakówfotograf ślubny katowice witraż w kościele wianek ślubny ślub w hotelu farmona, ślub w farmonie, ślub w kościelny w krakowie pierwszy taniec hotel farmonaślub w hotelu farmona, ślub w farmonie, ślub w kościelny w krakowiefotografia ślubna krakówślub w hotelu farmona, ślub w farmonie, ślub w kościelny w krakowieślub w hotelu farmona, ślub w farmonie, ślub w kościelny w krakowieślub w hotelu farmona, ślub w farmonie, ślub w kościelny w krakowieślub w hotelu farmona, ślub w farmonie, ślub w kościelny w krakowieślub w hotelu farmona, ślub w farmonie, ślub w kościelny w krakowieślub w hotelu farmona, ślub w farmonie, ślub w kościelny w krakowiegoście weselniślub w hotelu farmona, ślub w farmonie, ślub w kościelny w krakowienajpiękniejsza panna mlodapogoda na jutrowyjście z koscioła confettiojciec i syn życzenia weselne, życzenia ślubnedekoracja ślubna hotel farmonaogród w farmona hotel spa ślub w krakowieślub w jurcie farmona wejście państwa młodych farmona hotel spa i goście toast weselny toast w farmonietoast weselny w farmonie wesele w krakowie ślubne życzeniażyczenia weselne, życzenia ślubne, życzenia ślubne pomysłyjurta w krakowieślubny kondukt farmona hotel & spa dzieci na weselu ślubny nieporadnik ślub w hotelu farmona, ślub w farmonie, ślub w kościelny w krakowie pierwszy taniec hotel farmona najlepsze zdjęcie tańcazabawa weselna hotel farmona, zabawa w hotelu farmona wesele w krakowie taniec rodziców ślub w krakowie pierwszy taniec hotel farmona najlepsza kapela na ślub farmona centrum konferencyjnedobry zespół ślubny farmona zabawa weselna hotel farmona, zabawa w hotelu farmona zabawa weselna hotel farmona życzenia ślubne pomysły, życzenia ślubne dla państwa młodych, zespół na wesele ślub w hotelu farmonaślub w hotelu farmona, ślub w farmonie, ślub w kościelny w krakowieślub w hotelu farmona, ślub w farmonieżyczenia ślubne pomysły, życzenia ślubne dla państwa młodychślub w krakowie, ślub w jurcie

Hotel Farmona wesele

Znajdźcie chwilkę i zobaczcie inne moje reportaże ślubne: